Start arrow Krótkofalarstwo arrow Sztuka operatorska
Advertisement
Sztuka operatorska Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Cezary Libert SP7UKL   
30.12.2008.
Spis treści
Sztuka operatorska

13. Kółeczka DX’owe i wołanie niepełnymi znakami
Jak już powiedzieliśmy w rozdziale trzecim (prawidłowe używanie znaku wywoławczego ) należy używać pełnego znaku zawsze, bez względu na emisję. W wielu kółeczkach dx’owych - najczęściej na pasmach 15, 20 i 40mtr - prowadzący tworzy listę chętnych do zrobienia łączności z obecną na częstotliwości stacją DX. Aby zebrać chętnych na listę prowadzący zapisuje ostatnie dwie litery znaku chętnych stacji. Jest to zachowanie nieprawidłowe. Niestety wielu operatorów przejęło ten nawyk przy pracy ze stacjami DX także poza kółeczkami. Wołając fragmentami znaków zwalniają rytm pracy DX’a. Często słyszałem - także będąc „po drugiej stronie” jako operator stacji DX - jak ktoś woła podają trzy raz ostatnie litery sufiksu. Gdyby podał swój znak raz łączność trwałaby pięć sekund a tak wszystko trwa kilka razy dłużej.

Przy pracy CW czy RTTY to zjawisko zdarza się znacznie rzadziej. Najbardziej absurdalny przykład jaki przytrafił mi się na telegrafii wyglądał mniej więcej tak : ktoś woła mnie nadając : „ XYK XYK”. Sygnał jest bardzo silny, więc chcę możliwie szybko go zalogować, by móc pracować ze słabszymi stacjami. Odpowiadam „XYK 599”. W odpowiedzi słyszę „ Z88ZXY Z88ZXY 599 K”. Ten miły operator wołał mnie używając ostatnich liter swojego sufiksu i dodając do nich literę K używaną w telegrafii jako zaproszenie do nadawania. To „K” przyklejało się do dwóch liter sufiksu tak, jakby razem stanowiły cały, trzyliterowy sufiks. To w czysta strata czasu!

Ostatnia uwaga o kółeczkach dx’owych. Wielu prowadzących często pomaga w nawiązaniu łączności. Jest to niezgodne z pojęciem krótkofalarstwa jako nawiązywania dwustronnych łączności. Staraj się przeprowadzać QSO bez cudzej pomocy. Z pewnością da Ci to więcej satysfakcji.

14. Jak używać znaku zapytania i “QRZ” Bywa, że niektórzy operatorzy mają zły zwyczaj rzadkiego podawania własnego znaku. Takie zachowanie prowadzi do kłopotów. DX’mani przesłuchując pasma znajdują stację lecz nie podaje ona swojego znaku. Załóżmy, że ten, kto znalazł tę stacje nie ma dostępu do DX Clustra. Po chwili słuchania zaczynają dopytywać się o ten znak nadając „QRZ”, „CALL?” lub „?” na telegrafii lub „What is your call ?” na SSB. Co najbardziej irytujące niektórzy operatorzy robią to mimo, że interesująca ich stacja pracuje w splicie. Nie ma więc szans, by ich pytanie usłyszeć. Słyszą je natomiast (zamiast słyszeć DX’a) wszyscy próbujący zrobić łączność ze stacją DX. Wynik : pojawienie się gliniarzy a chwilę później chaosu na częstotliwości. Chcąc tego uniknąć stosuj zasadę numer jeden : SŁUCHAJ! Nie zadawaj tych wszystkich pytań. To niczego nie przyspieszy. I pamiętaj, że „QRZ” znaczy „kto mnie woła?” i nie ma w tym przypadku zastosowania - w końcu to Ty wołasz.

15. Jak pracować ze stacjami contestowymi Zanim weźmiesz udział w zawodach i zawołasz pracującą w nim stację przeczytaj uważnie regulamin zawodów. W niektórych z nich ze względu na specyfikę regulaminu nie możesz pracować ze wszystkimi stacjami. Unikaj wołania stacji, która nie chce, czy zwyczajnie nie może pracować z Tobą w tych czy innych zawodach. Oprogramowanie do pracy w zawodach może wręcz uniemożliwiać załogowanie takiej łączności.

Pamiętaj o pewnych ogólnych zasadach dotyczących pracy w zawodach:

Każda stacja chce zrobić jak najwięcej łączności, możliwie najszybciej. Tak więc rób krótkie QSO. Nigdy nie wołaj podając swój znak więcej niż raz. Jeśli operator stacji contestowej odebrał Twój znak poprawnie - nie podawaj go ponownie - nadaj tylko odpowiedni raport. Jeśli stacja contestowa odpowiada komuś innemu - nie nadawaj!

16. DX Cluster

Temat kontrowersyjny. Większość klastry uwielbia ale są i tacy, którzy ich nie lubią. Dla mnie porażające jest jak wiele błędnych informacji (spotów) pojawia się na klastrach. Jeśli podajesz informacje o stacji DX, przed wciśnięciem Enter sprawdź wszystko dokładnie raz jeszcze i popraw wszystkie błędy.

Klastry mają też funkcję ogłoszeń (announce). Wielu operatorów błędnie wykorzystuje ją by wywnętrzać swoje żale i frustracje, wypytywać o informację QSL. Oto kilka przykładów zachowań użytkowników klastrów podczas niedawnej wypracy 3Y0X (można je obserwować przy wielu innych okazjach)

„Wołam od trzech godzin i nic”
„Słuchałem pięć godzin i ani śladu sygnału - beznadziejna wyprawa”
„Kiepscy operatorzy, nie mają pojęcia o propagacji”
„Dlaczego nie pracują SPLIT?”
„Proszę RTTY”
„BINGOOOOOOO”
„Mam nowy kraj !”
„Mój 276 DXCC!”
„Proooooooszę pracujcie z Europą!

To wszystko nie ma sensu, nic nie daje, niczego pozytywnego nie wnosi. DX Cluster to narzędzie do informowania o pracujących stacjach DX. I nic ponad to. Pole komentarzy może być wykorzystane do przekazania informacji o tym z jakim splitem pracuje stacja, jak wysłać kartę QSL itp. Klaster to spoty. Jeśli oprócz tego jest jakaś dodatkowa informacja to niech ona coś wnosi dla innych DX’manów.

Szukasz informacji QSL - wpisz "SH/QSL". Jeśli klaster, którego używasz nie ma funkcji wyszukiwania informacji QSL wpisz "SH/DX". WYświetli się 25 spotów z informacjami o interesującym Cię znaku. Wśród nich napewno znajdą się i te zawierające informację o sposobie uzyskania potwierdzenia. Jeszcze szybciej znajdziesz je używając komendy "SH/DX QSL INFO". W wynikach pojawi się ostatnie dziesięć spotów ze znakiem interesującej Cię stacji, które zawierały QSL INFO. Jeśli nie możesz nic znaleźć na klastrze poszukaj na stronach www.

Jeśli denerwuje Cię, że czegoś nie wiesz - nie obwieszczaj tego innym. Jeśli nie możesz się dowołać raczej udoskonalaj swoją stację i umiejętności operatorskie - nie wylewaj swoich żali na zewnątrz. Spoty zawierające informacje typu : "zrobiłem za pierwszym razem" lub "dowołałem się z 5W" tak naprawdę nic nie mówią ani o sygnale DX'a ani o warunkach propagacyjnych. To tylko informacja o stanie ego jej autora. Często na klastrach widać też operatorów, którzy używają ich do dwustronnych pogawędek. Pamiętaj, że klaster to nie chat.

Nie podawaj na klastrze informacji o pirackiej stacji - nie jest warta niczyjej uwagi. Z drugiej strony, jeśli podasz informację o takiej stacji jak np. nasz kumpel Pipo z Sycyli, jak myślisz, co się stanie? Tak, racja - jego lepiej też nie umieszczaj w klastrze. Podsumowując - ważne jest, by podawać poprawne informacje. Nie epatuj innych kolegów swoimi emocjami, frustracjami etc. Tak na prawdę nikogo nie obchodzi stan Twojego ego.

Natomiast informacje o częstotliwości, splicie, QSL przydadzą się wszystkim. Używaj więc klastra w prawidłowy sposób. Jeśli nie wiesz jak to robić poszukaj instrukcji (wpisz "SH/HELP") i przeczytaj ją uważnie. I pamiętaj, że Twoje spoty czyta cała społeczność krótkofalarska. Bardzo łatwo jest zepsuć sobie opinię. Co ciekawe równie łatwo jest zyskać sobie dobrą reputację. Zajrzyj w wolnej chwili na stronę o "klastrowych małpach" (http://www.kh2d.net/dxmonkey.cfm) - przekaz jest jednoznaczny!

17. Wskazówki dla operatorów stacji DX'owych i wypraw DX'owych

Lubisz wakacje z rodziną i radiem? A może pracujesz zagranicą i masz możliwośc pracy na pasmach w wolnej chwili? Czy może - wg tego, co mówi Twoja XYL - zupełnie Ci odbiło i masz zamiar wydać swoje pieniądze na wyprawę DX'ową? Przypuśćmy, że masz zamiar nadawać z poszukiwanego na pasmach kraju.. Im bardziej jest on poszukiwany, tym większe szanse na to, że przytrafią Ci się sytuacje, o których była mowa powyżej ( gliniarze, nikt nie słucha Twoich instrukcji itp). Najważniejsze jest żebyś to Ty kontrolował sytuację.

Jeśli jedziesz na wczasy do Hiszpanii czy Francji raczej nie będziesz miał na częstotliwości tłumu stacji chętnych do łączności. Jeśli wybierzesz się na Cypr, Kretę czy Baleary z pewnościa będziesz miał trochę wołających.Twoja praca rzuciła Cię do Iranu i miałeś szczęście dostać tamtejszą licencję? Usiądź wygodnie, bo zaraz mocno się spocisz !
Gdyby natomiast udało Ci się zorganizować rejs na Scarborough Reef i uruchomić tam stację - pileup będzie nieprawdopodobny! Lepiej zapnij pasy!

Jak można "okiełznać" tłum wołających i utrzymać nad nim kontrolę? Nie jest to zadanie proste. Oto kilka porad. Podawaj znak po każdej łączności. Jeśli masz nieszczęście mieć przydługi znak jak np. SV9/ON4ZZZZ/P podaj go przynajmniej raz na trzy QSO. Jeśli pracujesz w simpleksie i zauważysz, że nie jesteś w stanie odebrać pełnego znaku lub stacje, którym odpowiadasz milczą - przejdź do pracy w splicie. Wcześniej upewnij się, że częstotliwość, na której będziesz słuchać jest wolna. Kiedy pracujesz w splicie przypominaj o tym fakcie po każdym QSO. Podawaj jakiego splitu używasz. Np. na telegrafii może to być 1, 2 lub 5 kHz w górę a na ssb 5 kHz lub 5 do 10 kHz. Przy SSB nie używaj splitu mniejszego niż 5 kHz. Będziesz zaskoczony jak szeroko pracują niektóre stacje na SSB. Jeśli użyjesz splitu 2 - 3 kHz na SSB te sygnały mogą zupełnie zakłócać częstotliwość, na której nadajesz.
Staraj się utrzymywać możliwie wąski przedział, w którym słuchasz. Nie zabieraj niepotrzebnie częstotliwości.

Jeśli na SSB uda Ci się odebrać fragment znaku wołającej Cię stacji - co często zdarza się w pileupie - podaj raport i to, co odebrałeś. Np. "Yankee Oscar 59". Na telegrafii nie używaj znaków zapytania w miejsce nieodebranych liter znaku wywoławczego. Z niewyjaśnionych powodów większość operatorów w pileupie weźmie te znaki zapytania za zachętę do nadawania. I to mimo tego, że fragment znaku, który ndawałeś ma się nijak do ich własnego. Przykład : 3TA 599 a nie ??3TA 599. W drugim przypadku tłum zacznie Cię wołać.Niezależnie od emisji niezmiernie ważne jest, by nadać cały znak stacji, której podałeś wcześniej raport używając odebranego fragmentu jej znaku. Skieruj swój wysiłek najpierw na odebranie pełnego znaku a potem go nadaj, by operator miał pewność, że odebrałeś prawidłowo. Takie zachowanie ma też wpływ na pileup. Jeśli operatorzy zobaczą, że konsekwentnie dążysz do skończenia łączności będą bardziej zdyscyplinowani. Jeśli natomiast "odpuścisz" sprawę i zajmiesz się inną stacją - już przegrałeś. Będziesz miał chaos na częstotliwości, bo każdy będzie chciał zwrócić Twoją uwagę na siebie.

Nie pracuj ze stacjami, które podają tylko dwie litery znaku. Powiedz wyraźnie, że chcesz słyszeć pełne znaki. Jeśli pracując w SPLIT zauważysz, że stacje, którym odpowiadasz nie reagują - posłuchaj częstotliwości, na której nadajesz. Być może jakiś gliniarz zupełnie Cię zagłusza. Na wyższych pasmach szybkość nadawania na CW to maksymalnie 40 grup. Na niższych pasmach (160 - 40 mtr) nadawaj z szybkością 20-30 grup w zależności od warunków.
Zawsze informuj pileup o swoich działaniach. Jeśli robisz QRT - powiedz im. Chcesz mieć chwilę przerwy? Powiedz QRX 5. Zmieniasz pasmo, emisję, częstotliwość? Powiedz im . To bardzo irytujące dla operatorów chcących przeprowadzić z Tobą łączność, kiedy nie wiedzą co zamierzasz. Jeśli mimo wszystko nie radzisz sobie z tłumem wołających i niezdyscyplinowanych stacji - zrób QRT, zmień częstotliwość lub pasmo. Nigdy jednak nie dopuść do sytuacji, by na paśmie puściły Ci nerwy. Nie krzycz na nikogo.

Gdyby pileup wzrósł tak bardzo, że uniemożliwia pracę możesz spróbować pracy z poszczególnymi regionami, kontynentami lub według numerów w znakach wywoławczych. Pracując z kolejnymi regionami będziesz wołał kontynenty (np. Europę) lub region (Zachodnie Wybrzeże USA). W tym czasie operatorzy z innych części świata będą czekać na swoją kolej. Praca z kolejnymi numerami oznacza, że będziesz prosił o wywołania od stacji, które w znaku wywoławczym mają kolejne numery (0-9). Zaletą pracy regionami jest to, że dajesz szansę kontynentom, które maja znacznie słabsze warunki propagacyjne dla Twojego kierunku niż inne, uprzywilejowane.

Kilka spraw, o których powinieneś pamiętać pracując z kolejnymi regionami:
Jeśli używasz tego sposobu, bo pileup jest za duży – zmieniaj dość często kierunek pracy. I staraj się informować o swoich planach, np. podaj, że następnie będziesz wołał Japonię. Pracuj około 10 minut z jednym kontynentem. Kiedy już rozładujesz nieco pileup – wróć do normalnej pracy. Taki sposób pracy nie jest zalecany. Znaczna większość operatorów przez większość czasu nie ma nic do roboty i nerwowo czeka na swoją kolej. Oprócz tego czekając nie maja gwarancji, że wywołasz ich region czy numer.
Obawiają się zmian propagacji lub tego, że możesz zrobić w każdej chwili QRT. Ci podenerwowani operatorzy to potencjalni gliniarze. Pamiętaj o tym, że pracując numerami 90% chcących zrobić z Tobą łączność czeka bezczynnie! Mimo wyliczonych wad niekiedy te metody są niezbędne, by zapanować nad pileupem, szczególnie dla operatorów, którzy mają jeszcze sporo nauki przed sobą.

Kiedy pracujesz numerami pamiętaj o następujących rzeczach: Jeśli już zacząłeś pracę numerami – doprowadź ją do końca. Czasem operatorzy pracujący w ten sposób w połowie robią QRT albo porzucają pomysł pracy według numerów. Wiedz, że robiąc takie „numery” nie zaskarbisz sobie sympatii pileup’u. Bądź wytrwały – zacznij od zera i systematycznie – przez 1,2,3 … dojdź do 9. Nigdy nie skacz po numerach – pileup Cię znienawidzi! Rób po dziesięć łączności z danym numerem, nie więcej. I zwracaj uwagę na to, by żadnego numeru nie faworyzować. Staraj się informować z iloma stacjami danego numeru przeprowadzisz QSO zanim poprosisz następny numer. I pamiętaj – 90% operatorów siedzi bezczynnie. To potencjalni gliniarze nadający na Twojej częstotliwości. Unikaj pracy tym systemem, kiedy tylko możesz.

Zdarza się, że oprócz wymienionych sposobów niektórzy operatorzy próbują pracować wg krajów. Tego należy unikać zawsze. Powtarzam: nie pracuj w ten sposób, bo masz wszelkie szanse ściągnąć sobie na głowę masy gliniarzy z krajów, które czekają na swoją kolej. Poza tym nie ma możliwości byś dał szansę wszystkim podmiotom DXCC.

I uwaga końcowa: tak naprawdę najistotniejszą sprawą jest byś utrzymywał stały rytm pracy. Jeśli dopracujesz ten element mniej się zmęczysz i zrobisz więcej łączności. A cała zabawa przyniesie Ci więcej przyjemności.

18. Pozostałe uwagi

Przydźwięki na Twoim tonie podczas nadawania CW mogą być denerwujące dla słuchających. Jeśli Twój nadajnik produkuje „śmieci” – napraw go. Zrób to sam – bądź radioamatorem! Inni krótkofalowcy będą Ci wdzięczni. To samo dotyczy przesterowanych sygnałów SSB. Upewnij się, że Twój sygnał jest czysty.

Kod Q i kod liczbowy (73/88) powstały po to, by pewne standardowe zwroty nadać i odebrać szybciej za pomocą telegrafii. Właściwie nie powinno się ich używać do łączności fonicznych. Po co mówić „siedemdziesiąt trzy” skoro możesz powiedzieć „pozdrawiam” (Ew. „regards”)? Staraj się zachować umiar i nie nadużywać kodów na fonii.

Jeśli jakaś stacja DX nadaje telegrafią tak szybko, że nie możesz odebrać a naprawdę chcesz zrobić z nią łączność użyj oprogramowania dekodującego. Jeśli tego nie zrobisz zmarnujesz wiele cennego czasu na zrobienie jednej łączności. Pamiętaj, że inni też chcą zrobić łączność i wszystkim zależy na czasie.

„QSO NOT IN LOG” – jeśli Twoje karty często wracają z taką adnotacją to znak, że nadszedł czas, byś poprawił swoje umiejętności operatorskie. Słuchaj – to wymóg numer jeden! Jeśli nie słyszysz stacji - po co ją wołasz? Przeczytaj to opracowanie i stosuj się do niego a poprawisz swoje osiągnięcia. Chcesz się założyć, że przestaniesz regularnie dostawać zwroty z adnotacją „NOT IN LOG” ?

Jeśli już jesteśmy przy kartach QSL; stare powiedzenie mówi: „ Ukoronowaniem QSO jest karta QSL”. Oczywiście większość operatorów nie ma nic przeciwko, by trafiła do nich Twoja kartka. Jednak niektórzy mają inne podejście. Dla mnie osobiście jest kwestią istotną, by odpowiedzieć na wszystkie karty, które dostaję czy to przez biuro czy direct. Bez względu czy dostaję je za łączności czy nasłuchy. W Belgii jesteśmy w o tyle korzystnej sytuacji, że obsługa przez Biuro QSL wliczona jest w składki na naszą narodową organizację krótkofalarską UBA. Korzystanie z Biura QSL jest dla nas najtańszą formą wysyłania kart na cały świat. Jednak nie wszyscy mają tyle szczęścia. W różnych krajach Biura QSL funkcjonują na różnych zasadach i niektóre z nich wcale nie są tanie. Pamiętaj o tym wysyłając swoją kartę. Staraj się sprawdzić czy kraj, do którego wysyłasz kartę ma działające biuro. Jeśli nie pomyśl o wysłaniu karty direct z załączeniem SAE (zwrotnie zaadresowana koperta) i środków na pokrycie przesyłki. (np. kuponu IRC).

Możliwe jest także potwierdzanie łączności w formie elektronicznej np Logbook of the World prowadzony przez ARRL.
Nie są tam potrzebne papierowe karty, które mnie jednak nadal bawią!
Niektóre stacje DX korzystają z pomocy QSL Managerów. Ich operatorzy z różnych powodów zlecają obsługę kart innym ludziom. Ich namiary znajdziesz w Internecie, choćby na www.qrz.com – stronie często podawanej jako QSL INFO nawet podczas łączności.

Słowo o narodowych organizacjach krótkofalarskich. Podczas Drugiej Wojny Światowej radioamatorzy stracili licencje i urządzenia. Jak myślisz, które organizacje zabiegały u władz o odtworzenie tego ruchu? Tak, to były właśnie narodowe organizacje – członkowie IARU. To one były naszym głosem w rozmowach z władzami i dobrze byłoby, gdyby nadal taki silny głos miały. Razem jesteśmy silniejsi. Jeśli nie należysz do swojej organizacji pomyśl czy nie mógłbyś się zapisać.

Ci z Was, którzy narzekają na drogie Biuro QSL w swoim kraju może mogliby zapytać w swojej organizacji dlaczego w Belgii jest możliwe tanie biuro a u Was nie? Zaangażujcie się. Czy moglibyście zaoferować swoją pomoc organizacji? Pamiętajcie, że jest ona Waszym wspólnym głosem w rozmowach z władzami. I siła tego głosu zależy od Was.

W internecie dostępnych jest wiele źródeł informacji o aktywności stacji DX. Lista stron byłaby bardzo długa, więc by wymienić tylko kilka z nich : Biuletyn 425 DX, Biuletyn Ohio Penn DX, Biuletyny Propagacyjne ARRL. Po inne odsyłam do wyszukiwarek. Zapoznaj się też dokładnie z Bandplanem IARU dla swojego regionu oraz lokalnymi przepisami wydanymi przez krajowe władze - np. w Polsce - Krajowa Tablica Przeznaczeń Częstotliwości. Najlepiej wydrukuj je i powieś w widocznym miejscu.

IZ9XXX oraz Pipo to nieco zmienione dane jednego z sycylijskich ham’s.

Na koniec wszyscy zasłużyliśmy na odrobinę śmiechu. Zajrzyj na stronę DL4TT i poczytaj jego celne uwagi w artykule „Dog X-ray” na stronie http://www.qsl.net/dl4tt/DawgX-rayClub.html.

19. Podsumowanie

Wszystko zaczęło się bardzo skromnie. Od radości, kiedy udało się zaliczyć łączność z jakąś wyprawą. Na stacji małej mocy udało się zrobić ponad 300 DXCC. Nie było w tym specjalnej tajemnicy tylko bardzo silne pragnienie zaliczenia nowego kraju. A oznaczało ono przekopywanie się przez papierowe magazyny dla DX’manów, słuchanie lokalnego kanału dx’owego w paśmie 2mtr. Tam starsi dx’mani wymieniali informacje a ja słuchając ich rozmów mogłem dowiedzieć się, co nowego słyszeli na swoich super antenach. Było też wiele nieprzespanych nocy i wołanie godzinami – czasem bezskuteczne - by zrobić to jedno QSO. Czasem brało się urlop, by zrobić nowy kraj. I właściwie wciąż wygląda to skromnie. Kiedy odwiedzają mnie inni dx’mani zawsze pytają „Chłopcze, to naprawdę wszystko, co masz? I na tym robisz te wszystkie DX’y?”

Rzeczywiście chęć zaliczenia nowego podmiotu DXCC potrafi być tak silna, że pcha ludzi do stawiania systemu anten, rozbudowy stacji etc. Jednak nie chodzi o postawienie megastacji. Tak naprawdę sztuka operatorska zaprowadzi Cię do sukcesu. Czasem mam ochotę pójść i pokazać wszystkim marudzącym na klastrze jak zrobić QSO zamiast tracić czas na wywnętrzanie swoich frustracji.

Życzę Wam wszystkim powodzenia w robieniu łączności z nowymi krajami. Mam nadzieję, że tych kilka rad przyczyni się choć trochę do podniesienia poziomu operatorskiego. Jeśli nie uda Wam się przebić przez pileup możecie zawsze zadzwonić po mnie. Porządne piwo za zrobiony z Waszej stacji nowy kraj to wszystko, czego potrzeba…

I pamiętajcie, że nie ma ludzi nieomylnych. Z pewnością złapiesz kiedyś na paśmie autora tego artykułu na jakiejś pomyłce. Jeśli tak – uśmiechnij się i zachowaj lepiej niż on.

Wierzę, że osiągniecie wiele sukcesów na pasmach. Dziękuję wszystkim przyjaciołom zaangażowanym w ten projekt.

Na język polski przetłumaczył Tomek, SP5XO. Dzięki Tomek !

ON4WW – Mark
(Kwiecień 2006)

PS. Jestem ciekaw Waszych opinii o tym artykule. Czy przydał się Wam do czegoś? Chcielibyście coś dodać?

Proszę, wyślij email na adres:

Tekst opublikowany dzieki uprzejmości Tomka SP5XO, który wyraził zgodę na przedruk tłumaczenia.



Zmieniony ( 30.12.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Projekt i wykonanie Libert.pl